„Branka”

– przymusowy pobór do wojska rosyjskiego. Jedna z bezpośrednich przyczyn wybuchu powstania 1863 r. Uważa się, że przyśpieszyła jego wybuch. Zapowiedź branki pojawiła się jesienią 1862 r., kiedy trwała rozbudowa „tajnego państwa polskiego”. Jej celem było rozbicie ruchu spiskowego i sparaliżowanie dążeń niepodległościowych. Władzom zależało na osiągnięciu efektu politycznego, dlatego zamierzały zwolnić z poboru chłopów, którzy najpewniej najgorzej przyjęliby brankę. W swoim dążeniu, by opanować sytuację rewolucyjną, do pomysłu branki odwołał się także Wielopolski. 6 października 1862 r. podległy władzom organ prasowy: „Dziennik Powszechny” doniósł, iż pobór odbędzie się nie według losowania, lecz na podstawie imiennych list, obejmujących ok. 12 tys. osób. Decyzja Wielopolskiego o brance była tragiczna, gdyż wydając ją, stawał on po stronie zaborcy. Reakcją organizacji narodowej stało się ogłoszenie zbrojnego oporu wobec branki. Zwolennicy powstania sądzili, że uda się im poznać termin i zasięg branki. W Królestwie Polskim obowiązywał – po zlikwidowaniu polskiej armii w ramach represji po powstaniu listopadowym – przymusowy pobór do wojska rosyjskiego. Odbywał się on zwyczajowo na drodze losowania. W 1863 r. było jednak inaczej. Imienne listy układali syn Wielopolskiego Zygmunt i szef policji Siergiej Muchanow. 12 stycznia 1863 r. Adam Padlewski przedstawił warszawskiej organizacji spiskowej plan rozpoczęcia powstania w chwili branki, jednak nadal nie mógł sprecyzować, kiedy to nastąpi. Brankę przeprowadzono w nocy z 14 na 15 stycznia 1863 r. i w jej efekcie Cytadeli uwięziono ok. 1,8 tys. osób. Wśród schwytanych było bardzo wielu przypadkowych ludzi, tylko kilkuset członków organizacji spiskowych, a co najważniejsze: nikt spośród ich kierownictwa. Brankę kontynuowano przez następne dni, dlatego Komitet Centralny zdecydował o rozpoczęciu powstania jak najszybciej, by zapobiec dokończeniu branki i rozbiciu ruchu, zwłaszcza na prowincji.

Komentarze